Ewa Kaczmarz
Ewa Kaczmarz
8 maja 2019 Blog/ Poradnik HR Managera Czy rynek pracownika w branży produkcyjnej to mit?

Czy rynek pracownika w branży produkcyjnej to mit?

Autor: Ewa Kaczmarz
Czy rynek pracownika w branży produkcyjnej to mit?

SPIS TREŚCI

  1. {{heading.text}}

Z pewnością każdy z nas spotkał się kiedyś z przekonaniem, że w polskim sektorze produkcyjnym panuje rynek pracownika. Z drugiej strony pracownicy zatrudnieni na produkcji na co dzień borykają się z wieloma trudnościami, takimi jak niełatwe warunki pracy, konieczność wyrobienia zaplanowanych norm na czas i niskie płace. W dzisiejszym artykule zastanawiamy się, czy w branży produkcyjnej rzeczywiście istnieje rynek pracownika, czy raczej jest to rynek pracodawcy.

Rynek pracownika

Praca szuka człowieka – zapotrzebowanie na pracowników

Statystyki nie kłamią. Poziom zatrudnienia w polskim sektorze przemysłowym stale rośnie, tak samo jak zapotrzebowanie zakładów produkcyjnych na nowych pracowników. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez ManpowerGroup, zatrudnienie w produkcji przemysłowej ma w tym roku wzrosnąć o 21%1. To oznacza, że firmy produkcyjne będą stale konkurować o kolejnych kandydatów, kusząc ich dogodnymi warunkami pracy.

W poszukiwaniu firmy idealnej – duża rotacja pracownicza

Ponieważ zakłady produkcyjne stale potrzebują nowych rąk do pracy, pracownicy nie boją się wędrować od firmy do firmy, szukając takiej, w której znajdą najlepsze wynagrodzenie i warunki. Czasy, gdy grupowe zwolnienia były zmorą pracowników produkcji, odchodzą w niepamięć. Obecnie zespoły HR w przedsiębiorstwach z sektora produkcyjnego głowią się, jak zatrzymać zatrudnione osoby na dłużej.

Nie tylko pensje – benefity pozapłacowe

Z wymienionymi powyżej trendami na rynku pracy w sektorze produkcyjnym wiąże się kolejny – a mianowicie benefity pozapłacowe. Aby przyciągnąć do firmy pracowników lub zatrzymać ich, pracodawcy proponują dziś zatrudnionym osobom liczne benefity. Zakłady zlokalizowane z dala od centrów miast oferują dojazd firmowym busem lub finansowanie kosztów transportu. Miejskie fabryki chętnie zapewniają swoim pracownikom karty sportowe i opiekę medyczną. Popularnym rozwiązaniem są również benefity żywieniowe i dofinansowanie posiłków w pracy.

Pracownicy z zagranicy

Łakomy kąsek dla firm produkcyjnych stanowią obecnie pracownicy przyjeżdżający do Polski w poszukiwaniu lepszych warunków życia. Cechuje ich duża determinacja i skoncentrowanie na pracy wynikające z faktu, że przyjeżdżają do Polski w celach zarobkowych. Nie oznacza to jednak, że firma nie musi w nich inwestować. Pracodawcy często starają się ułatwić życie pracownikom nieposiadającym polskiego obywatelstwa, organizując im zakwaterowanie, a także posiłki w pracy (przyjezdny pracownik najczęściej nie ma czasu ani warunków do gotowania). Inwestując w imigranta, firma zyskuje oddanego pracownika, który będzie zaangażowany, efektywny i niechętnie zmieni miejsce pracy.

Rynek pracodawcy

Niskie płace

Pensje na niższych szczeblach w branży produkcyjnej nie należą do najwyższych. Przeciętne wynagrodzenie pracownika na hali wynosi 2800-3500 złotych2. Takiej wypłaty może spodziewać się nowo przyjęty pracownik bez doświadczenia. Znacznie lepiej zarabiają pracownicy wykwalifikowani. Mediana wynagrodzeń na stanowisku operatora maszyn CNC (czyli urządzeń sterowanych komputerowo) wynosi 4500 zł, brygadzisty – 5100 zł, technologa produkcji – 5600 zł. Być może na pierwszy rzut oka kwoty te nie wydają się zbyt niskie, pamiętajmy jednak, że są to pensje za ciężką, niekiedy niebezpieczną pracę w trybie zmianowym, obarczoną dużą odpowiedzialnością.

Trudne warunki pracy

Praca w sektorze produkcyjnym jest ciężka, momentami bywa wręcz niebezpieczna. W zależności od tego, co i jakimi metodami produkuje fabryka, pracownicy mogą napotykać na różnego rodzaju trudności lub zagrożenia. Osoby pracujące w przemyśle chemicznym na co dzień narażone są na kontakt z niebezpiecznymi substancjami (np. silnie żrącymi detergentami), zarówno płynnymi, jak i sypkimi. Długotrwałe wdychanie pyłów i oparów może skutkować chorobami układu oddechowego. Z kolei przy pracy w przemyśle elektromaszynowym człowiek nieustannie przebywa w otoczeniu dużych, automatycznie sterowanych maszyn i ostrych narzędzi, gdzie chwila nieuwagi może skutkować groźnym wypadkiem. Kolejne zagrożenie w pracy produkcyjnej wynika z faktu, że wszelkie urządzenia w fabryce są zasilane energią elektryczną, w związku z tym możliwe jest porażenie prądem. Niebezpieczne są również prace wykonywane przy szlifowaniu i spawaniu, ponieważ drobiny metalu lub rozżarzone iskry mogą dostać się do oczu. Inny czynnik negatywnie oddziałujący na zdrowie człowieka stanowi hałas emitowany przez maszyny. Zagrożeniem są też skrajne temperatury, np. niskie w chłodniach lub bardzo wysokie na powierzchniach urządzeń.

100% normy – normalizacja pracy

W sektorze produkcyjnym niezwykle istotna jest optymalizacja procesów oraz kontrola wyników pracy. Z tego względu konieczna rzecz to normalizacja pracy i wyznaczanie celów pracownikom. Oczywiście w każdej pracy obecna jest mniejsza lub większa kontrola rezultatów i efektywności pracowników, jednak to właśnie sektor produkcyjny charakteryzuje się wysokim poziomem normalizacji zadań. Choć jest to niezbędne do stałego podnoszenia wydajności przedsiębiorstw, to dla szeregowego pracownika może wiązać się z pracą w stresie i pośpiechu pod naciskiem przełożonych, by nieustannie wyrabiać, a nawet przekraczać odgórnie narzucone normy.

Praca na akord

W niektórych fabrykach funkcjonuje akordowy system wynagrodzenia. Oznacza to, że pracownik otrzymuje konkretną kwotę za wytworzenie pojedynczego produktu. Wówczas nie ma on komfortu stałej pensji co miesiąc – wypłaty będą zależne od jego wydajności. Akordowy system wynagrodzenia oznacza dla osób zatrudnionych nieustanną pracę na wysokich obrotach w morderczym tempie, aby tylko zarobić jak najwięcej. Innym problemem w przypadku pracy na akord mogą być też przestoje w wykonywaniu zadań wynikające np. z braku konkretnych części lub produktów pochodzących z wcześniejszych etapów produkcji. W takim przypadku pracownik zmuszony jest przerwać pracę, w związku z czym traci możliwość zarobienia konkretnej sumy, choć to nie jego wina.

Praca w sektorze produkcyjnym wiąże się z dużą odpowiedzialnością, licznymi zagrożeniami i niekiedy stresem. W fabrykach stale potrzeba jednak rąk do pracy, dlatego pracownicy mogą bez obaw krążyć między firmami. Przedsiębiorstwa starają się coraz lepiej dbać o pracowników (także tych przyjezdnych) i kreować wizerunek dobrego pracodawcy, aby przyciągnąć nowych kandydatów. Ze względu na to stwierdzamy, że w sektorze produkcyjnym panuje dziś rynek pracownika. Z pewnością warto zadbać o dobrostan osób zatrudnionych w firmie – usatysfakcjonowani pracownicy pracują wydajniej i są lojalni wobec swojego pracodawcy. Dlatego firmy chętnie oferują atrakcyjne benefity (np. żywieniowe), które pozwalają im także wyróżnić się na rynku pracy. Dzięki benefitom Ty również możesz zadbać o swoich pracowników oraz budować wizerunek dobrego pracodawcy, wystarczy, że skontaktujesz się z nami, żeby poznać SmartLunch – benefit, z którego skorzysta cała firma.

1 Barometr ManpowerGroup Perspektyw Zatrudnienia Polska

2 Podane kwoty wynagrodzeń są kwotami brutto. Dane pochodzą z portalu Pracuj.pl.

0 komentarz
Share via